Tygrysy w śniegu (B-35) 66zł

66.00 

Kategoria:

Opis

cena: 59 zł do końca lutego

 

II wojna światowa była jednym wielkim pasmem zwycięstw i porażek. To w Afryce, Francji na Pacyfiku czy na froncie wschodnim, ktoś kogoś atakował i niszczył lub też ponosił sromotną klęskę. A jednak mimo aż sześciu lat krwawych zmagań tylko kilka bitew zapisało się w annałach historii. Różne były tego przyczyny: największy desant Normandia 1944, największy „kocioł” Stalingrad 1942-43, najszybszy atak Rosja 1941. Zwraca zatem uwagę fakt występowania słowa „naj”. Właśnie w ten sposób historycy ustawiają bitwy od najważniejszych czy najciekawszych do najmniej ważnych. Tu oczywiście występuje pewien relatywizm, gdyż dla Polaków najważniejsza może być Bzura 1939, podczas gdy dla ludzi zachodu takiej bitwy mogło w zasadzie nie być. Czym zatem zasłynęła bitwa pod Charkowem 1943. Otóż było to starcie, które swym sukcesem zaskoczyło nawet samych jej twórców. Pamiętamy bowiem, że po klęsce stalingradzkiej armie niemieckie znalazły się w defensywie a na całym południowym odcinku frontu, tj. od Woroneża do Morza Czarnego w głębokim odwrocie. Sowiecki walce sunął po pokrytych śniegiem stepach w zasadzie nie zatrzymywany przez nikogo. Sojusznicze państwa Niemiec, Włochy i Rumunia, poniosły tak wielkie straty, że praktycznie przestały istnieć. Front był dziurawy i nie było żadnych odwodów by wykonywać kontruderzenia, a Armia Czerwona wydawała się mieć nieskończone rezerwy. Chyba właśnie ta sytuacja podziałała na wyobraźnie naczelnego dowództwa Armii Czerwonej, które to wydało rozkaz do przełamania na całej długości frontu armiom: 40., 69., 3. Pancernej, 6., 1 Gw. Ich pierwszym celem miał być Charków a kolejnym Dniepropietrowsk. Gdyby plan się powiódł, to Rosjanie uzyskaliby swobodę działań na całym terytorium Ukrainy a odniesiony sukces odbiłby się głośnym echem na świecie. Do Kijowa pozostałoby już tylko kilkaset kilometrów. Plan uderzenia został bardzo szybko przygotowany i machina ruszyła. 1 Lutego wojska pięciu armii ruszyły do uderzenia, rozpoczęło się spychanie wojsk niemieckich na zachód. 18 lutego Charków został wyzwolony zagrzmiały działa na Placu Czerwonym. Ogłoszono światu wielkie zwycięstwo nad faszyzmem. Ale wojska sowieckie parły dalej na zachód. Wciąż do zdobycia pozostawał Dniepropietrowsk. Na jego kierunku działała 1 Armia Gwardii, i trzeba przyznać, że wywiązywała się ona z powierzonego zadania doskonale, 20 lutego jej czołówki podeszły na odległość 20 km od Dniepropietrowska. I tu nastał kryzys bitwy, Rosjanie wpadli w pułapkę, której się najmniej spodziewali. Ich sukcesy doprowadziły do tak dużego oddalenia od baz zaopatrzenia, że część czołgów stanęła z braku paliwa a w innych skończyła się amunicja. Nieskutecznym okazało się przyjmowania ugrupowania obronnego, gdyż teraz Niemcy wybierali kierunek przeciwuderzeń i rozpoczęli likwidowanie poszczególnych wysuniętych jednostek radzieckich. Do tego celu ściągnęli na ten odcinek frontu wszystkie posiadane jednostki pancerne: KPanc.SS, XXXX oraz XXXXVIII KPanc. W pierwszej fazie zamykania kleszczy zlikwidowano wszystkie jednostki sowieckie uderzające na Dniepropietrowsk (głównie siły 6. A i 1 AGw.). Następnie przystąpiono do likwidacji sił walczących na południe od Charkowa. Dość łatwo uporano się z 12 i 15 KPanc., które i tak osłabione stawiły bardzo słaby opór. W ten sposób zbliżyliśmy się do naszego „naj”. Teraz rozpoczął się ostatni akt. Elitarne dywizje niemieckie z KPanc.SS wykonały potężne uderzenia po osi Charków-Biełgorod. Po krótkich walkach na pierwszej linii zmusiły do odwrotu pozostałości 3.APanc. (wycofały się one na wschód) i wyszły na tyły 69. i 40. A. Sytuacja stawał się krytyczna. Znów powtórzył się scenariusz z roku 1941. Niemieckie czołgi uderzały na północ siejąc śmierć i zniszczenie na radzieckich tyłach. 15 marca Charków wraz ze zgromadzonymi w nim zapasami wpadł w ręce Niemców. Dalej wydarzenia potoczyły się błyskawicznie. Niemcy kontynuując ofensywę  21 marca weszli do Biełgorodu. Dopiero na północ od tego miasta, nowo przybyła na ten odcinek frontu 21. A zatrzymała uderzenia. Ale i Niemcy mieli chwilowo dość sukcesów. Należało przegrupować siły i środki do kolejnych bitew. A nadchodziło nie byle jakie starcie. Biełgorod miał być przyczółkiem z którego rozpocznie się atak na Kursk

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Tylko zalogowani klienci, którzy kupili ten produkt mogą napisać opinię.